żłobek Miejski nr1 - Złobek Integracyjny

O żłobku

Informacje

Zajęcia z dziećmi

Wspieranie rozwoju

Kadra

Historia

Wiersze i piosenki

Ciekawostki i artykuły

Kontakt

Dołącz do nas na
 
" Miejsce dzieci niepełnosprawnych w placówce opiekuńczo-wychowawczej "

 

Młodzi ludzie z różnych względów, nie mogąc pozwolić sobie na „komfort” bycia z dzieckiem w domu, poszukają placówek o wysokim poziomie działań opiekuńczo-wychowawczo-terapeutycznych, które zaspokoją potrzeby ich dzieci. Szczególną wagę przywiązują do tego rodzice dzieci z różnymi dysfunkcjami. Żłobki spełniające funkcję opiekuńczo-wychowawczą, podobnie jak wiele innych instytucji, dostosowały się do potrzeb „rynkowych”.

 

Pracując w placówkach dla małych dzieci musimy pamiętać, że każde dziecko jest tylko i aż dzieckiem, i potrzeby ma takie same bez względu na poziom osiągniętego rozwoju i występujące dysfunkcje. Podstawowymi potrzebami dziecka są miłość, bezpieczeństwo, przynależność, akceptacja, kontakty społeczne.

Dziecko chce poznawać, wiedzieć, słyszeć, rozumieć i doświadczać. Nie wie, że jest ciekawskie, niegrzeczne, męczące. Takich określeń uczy się od rodziców i opiekunów.
Małe dziecko nie rozumie dlaczego jest inne. Do swoich dysfunkcji przystosowuje się we właściwy dla swego wieku i możliwości sposób.

Studium doznania niepełnosprawności jest pierwszym etapem zauważenia przez dziecko, że jest inne. Narastają w nim emocje, które rozładowuje w różny sposób, np. bijąc, gryząc, krzycząc, burząc wszystko wokoło. Gdy wejdzie w studium uświadomienia sobie ograniczeń, narasta w nim lęk, niepewność, zagrożenie, frustracja - wycofuje się. Potrafi zamknąć się w sobie, nie nawiązywać kontaktu. Trzeci etap studium prób funkcjonowania z niepełnosprawnością może obrazować się dążeniem do sukcesu za wszelką cenę, bez liczenia się z konsekwencjami i otoczeniem. Często dochodzi do utożsamiania się z innymi osobami niepełnosprawnymi i fantazjowania.

Dziecko przebywając w placówce opiekuńczo-wychowawczej kontaktuje się
z rówieśnikami. Pamiętajmy o tym, że wspólne zajęcia są niejednokrotnie najlepszą terapią.

W stosunku do dzieci mniej sprawnych doskonale sprawdzają się założenia torii
L. Wygotskiego, mówiącej o aktywizowaniu strefy najbliższego rozwoju w kontakcie dziecka z dorosłym. Pytania naprowadzające, wskazówki bezpośrednie i pośrednie, kierowanie myśleniem dziecka i demonstracja sposobów rozwiązywania problemów, umożliwiają nabywanie przez dziecko umiejętności na wyższym poziomie.

Opiekunowie powinni także kształtować u dzieci cechy wyznaczające ich stosunek do samych siebie, takie jak samodzielność, odporność emocjonalną, optymizm i samoakceptację. Ważne są również umiejętności interpersonalne: komunikatywność, współdziałanie, asertywność.

Celem pracy z dzieckiem jest opanowanie przez nie prawidłowych wzorców rozwojowych, aby nie utrwaliły złych nawyków i potrafiły „odnaleźć” się w otaczającym świecie.

Terapeuta lub opiekun zajmujący się dzieckiem powinien pamiętać o wykluczeniu sprzecznych sygnałów wysyłanych przez jego ciało. Dziecko wrażliwe jest na komunikację niewerbalną: gest, wzrok, mimikę, dotyk.

Przestrzeganie ustalonych zasad i reguł i wzmacnianie osiągnięć, sprawią, że dziecko będzie chętnie uczestniczyło w zaplanowanych zajęciach.

 

Aby dziecko odnalazło swoje miejsce w placówce i w pełni skorzystało z przygotowanej bazy terapeutycznej, bardzo ważna jest współpraca z rodzicami.

 

Rodzice dziecka niepełnosprawnego przechodzą od okresu szoku (wstrząsu emocjonalnego) przez okres kryzysu emocjonalnego (rozpaczy, depresji), okres pozornego przystosowania się do sytuacji (odwiedzanie wielu specjalistów), do okresu konstruktywnego przystosowania się do sytuacji (akceptacja dziecka). Okresy te mogą przebiegać w różnych przedziałach czasowych. Jest to bardzo indywidualna sprawa.

Działania terapeutyczne powinny polegać na pomocy rodzicom i całej rodzinie
w przejściu przez poszczególne etapy i w efekcie przystosować się do zaistniałej sytuacji. Pomoże im w tym fachowa informacja, zrozumienie, akceptacja i wsparcie psychologiczne.

 

Pamiętajmy jednakże, że opiekunowie i terapeuci tylko uzupełniają działania rodziny, nie zastępują jej.

 

Rodzice powinni być świadomi swoich działań. Umieć wykonać czynność, której uczą dziecko - cel motoryczny. Wiedzieć, czemu ta czynność służy - cel poznawczy. Powinni być także przekonani, że uczona czynność jest ważna i chcieć ją wykonać - cel emocjonalny.

Jednakże stawianie dziecku zadań uzależnione powinno być od jego możliwości
i odpowiednio wykonane. Zabawie, nauce samodzielności, ubieraniu, toalecie, towarzyszyć powinno nazywanie, komunikowanie, przekazywanie sygnałów.

Każda rodzina z dzieckiem niepełnosprawnym kreuje właściwy dla siebie model wychowania, który wpływa na całość działań.

1.                Model koncentryczny, w którym wszyscy członkowie rodziny całą uwagę skupiają na dziecku, pozbawia je podmiotowości. Brak w tej postawie myślenia
o przyszłości. Dziecko wyręczane we wszystkim nie zdobywa umiejętności bycia
w świecie.

2.                Model formalny, w którym dziecko znajduje się na marginesie, zachowując relacje z rodzicami a wykluczając rodzeństwo, co prowadzi do chłodu uczuciowego, lęku, osamotnienia.

3.                Model krytycznych relacji występuje gdy jedno z rodziców wyłącza się
z kontaktów rodzinnych. Dziecko odczuwa wtedy lęk przed utratą miłości, odrzuceniem. Często w takich rodzinach dochodzi do rozwodów.

4.                Model kręgu towarzyskiego jest najlepszą relacją między wszystkimi członkami rodziny. Współpraca na zasadzie miłości, akceptacji, poszanowania, zrozumienia, pełnego partnerstwa, dają najwięcej możliwości pożądanego efektu terapeutycznego.

Wiedząc, jakie relacje w danej rodzinie występują, terapeuci i opiekunowie mogą uczyć rodziców lepszych i bardziej satysfakcjonujących relacji z ich własnym dzieckiem.

Dla osób, które zawodowo zajmują się opieką i działaniami terapeutycznymi celem pracy powinno być pomaganie dziecku, by każdy kolejny jego dzień był lepszy od poprzedniego, nauczanie dziecka tego czego nie umie, czyli zwyczajne wychodzenie naprzeciw jego potrzebom.

 

Bibliografia:

1.       Minczakiewicz E.M.,Grzyb B., Gajewski Ł.(2005), Dziecko ryzyka a wychowanie, Impuls, Kraków.

2.       Kielin J. (2002), Jak pracować z rodzicami dziecka upośledzonego, GWP, Gdańsk.

3.       Obuchowska I. (1999), Dziecko niepełnosprawne w rodzinie, WSiP, Warszawa.

 

mgr Teresa Walaszek

 

 

 

wr

Tworzenie stron www i sklepów internetowych Białystok | Strony www